Menu

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Pożegnalne naleśniki razowe z malinami

\
Z powodu wyjazdu do Szwajcarii Natalii, jednej z moich bardzo dobry koleżanek postanowiłyśmy zrobić na tą okazję ulubione naleśniki razowe z konfiturą malinową. Wszystkie potrzebne składniki miałyśmy w domu, więc przy wspólnych plotkach zabrałyśmy się za przygotowywanie pożegnalnych naleśników. Naleśniki w smaku są pyszne, delikatne, a dodanie do nich mąki razowej czyni je zdrowym posiłkiem, polecam! :)
P.S. Blondynka to Natalia :)
       Brunetka to Ewa :)

Składniki na ok. 7 naleśników:
- 1,5 szklanki mąki razowej
- 250 ml mleka 
- 2 jajka
- 1/3 oleju rzepakowego
- 1/2 szklanki wody niegazowanej
- szczypta soli
- 1 łyżeczka cukru wanilinowego

Przygotowanie:

Wszystkie składniki wymieszać ze sobą lub zmiksować.
Patelnie (my piekłyśmy na specjalnej patelni do naleśników)natłuszczamy  kroplą oliwy z oliwek, na rozgrzaną wlewamy ok 3/4 łyżki wazowej ciasta, rozprowadzamy równomiernie i smażymy z obu stron na rumiano.
Podajemy z konfiturą malinową lub ulubionymi dodatkami.
Smacznego ! :)

13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Smakują równie pysznie, polecam ! :)

      Usuń
  2. Uwielbiam razowe naleśniki :) Rozstanie trzeba jakoś osłodzić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj tak rozstania są zdecydowanie trudne, więc miałyśmy usprawiedliwienie :)

      Usuń
  3. Naleśniki są pyszne !! Super blog :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uf, a już myślałam, że to jakieś pożegnanie blogowania!,
    Na szczęście nie, a wyjazdy są zazwyczaj pozytywne, tymbardziej do pięknej Szwajcarii :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie nie planuje pożegnania z blogowaniem więc możesz być spokojna :)
      Szwajcaria zdecydowanie jest przepiękna :)

      Usuń
  5. Mniam, uwielbiam naleśniki z domową konfiturą malinową :) Pożegnanie godne najlepszej koleżanki :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie dzisiaj na obiad będą właśnie razowe naleśniki:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie jadłam razowych naleśników :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają pysznie :) Zapraszam na mojego bloga http://everythinglikeawoman.blogspot.com/ między innymi aby napisać coś dla autorki tego bloga :) Więcej szczegółów u mnie :) Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń